Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
W kwietniu bieżącego roku wybraliśmy się do Palmiarni Gliwickiej, której początki sięgają 1880 roku, kiedy to na terenie kształtującego się parku miejskiego powstały pierwsze szklarnie o charakterze wystawowym. Nasi mieszkańcy mieli okazję podziwiać ciekawe okazy roślin. W pawilonie roślin tropikalnych można oberwać rośliny, które nie przechodzą okresu spoczynku. W strefie tropikalnej, w której występują w stanie naturalnym panują zbliżone warunki przez cały rok. Powietrze jest bardzo wilgotne co jest cechą charakterystyczną dla deszczowego lasu tropikalnego. Nieodłącznym elementem tego pawilonu jest kaskada i oczko wodne, w którym pływają piranie, pielęgnice pawiookie oraz sumy afrykańskie. W pawilonie sukulentów na zwiedzających czekała nas zmiana klimatu. Jest tutaj utrzymywana niska wilgotność powietrza i podłoża. Roślinom to nie przeszkadza, gdyż wszystkie one łączy wspólna cecha - zdolność do gromadzenia wody. Wśród eksponowanych sukulentów panuje olbrzymia różnorodność budowy, kształtu, wielkości, miejsca magazynowania wody. Zadowoleni i pełni wrażeń z kontaktem z tak niezwykłą przyrodą wróciliśmy do domu.