Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Św. Mikołaj to chyba najmilszy święty, przychodzi do wszystkich, którzy oczekują od niego wsparcia a czasem i prezentów. W DPS może zbyt wielu prezentów nie przyniósł, ale bez wątpienia posłużył się swymi ludzkimi współpracownikami, którzy nie tylko w święto, ale na co dzień są pomocni mieszkańcom. Na zdjęciu niektórzy z Jego pomocników.