Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Piknik, który postanowiliśmy zorganizować dla naszych podopiecznych dostarczył wszystkim wiele radości i niezapomnianych wrażeń. Mimo ustępującej pandemii podczas całej imprezy na wolnym powietrzu wszyscy starali się zachować wszelkie środki ostrożności i zachować reżim sanitarny. Pogoda dopisała nam w stu procentach. Podczas imprezy każdy mógł się posilić kiełbaską z grilla do tego chlebek wraz z ogórkiem i przepysznym smalczykiem. Naturalnie do tego herbata, kawa oraz woda by zaspokoić pragnienie wszak było bardzo ciepło. Także i dla łasuchów było małe ,,co nieco’’ czyli pyszne ciasto z truskawkami. Podopieczni bardzo wychwalali posiłki. Nie zabrakło również innych rozrywek w postaci tańców, śpiewania piosenek oraz łapania baniek mydlanych. Po jedzeniu aby spalić kalorie postanowiliśmy zafundować trochę rekreacji. Tańce integracyjne była doskonała formą na zabawę oraz ruch. Dla mieszkańców przygotowaliśmy także pokaz wielkich baniek mydlanych i kto by się spodziewał, że zrobi to taką furorę. Mieszkańcy łapali bańki, aż miło było patrzeć, a piosenki biesiadne roznosiły się po całym terenie naszego domu. Wszyscy w doskonałych humorach zakończyli imprezę. Oby kolejny piknik dostarczył równie dużo pozytywnych emocji.
Piknik został zorganizowany przy współudziale anonimowego darczyńcy. Mieszkańcy i pracownicy serdecznie dziękują za wsparcie.