Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
6 grudnia to dzień, w którym staramy się robić sobie prezenty. Prezenty duże i te całkiem niewielkie. Lecz tak naprawdę liczy się pamięć i życzliwość dla innych. Mikołaj odwiedził także mieszkańców Naszego Domu i przyniósł słodkie prezenty. W tym roku było ich aż dwóch. Jeden, całkiem sympatyczny staruszek z długą siwą brodą z paczkami przygotowanymi przez ... ( pomocników pracujących na co dzień w Kombatancie). Drugi znacznie młodszy w osobie zastępcy burmistrza miasta Lublińca pani Anny Jończyk Drzymały z pomocnikiem. Przyniesione słodycze były bardzo miłym, sympatycznym akcentem złożonych życzeń w przededniu Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkim Mikołajom pięknie dziękujemy.