Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Piękny czerwcowy dzień. Jak co roku spotykamy się w plenerze na święcie, który od wielu już lat nazywamy DNIEM OTWARTYM. Pierwsze takie spotkanie, choć w o wiele skromniejszej oprawie miało miejsce w 1989 roku, każdy zaś następny „Dzień Otwarty" był ciekawszy i bogatszy w atrakcje. „Dzień Otwarty" to czas wspólnego biesiadowania w scenerii piknikowej mieszkańców ich rodzin, bliskich i pracowników. Przygotowane przez pracowników kuchni tradycyjne przekąski – kiełbasa z grilla, grochówka, ciasto i inne smaczności, spożywane w atmosferze rodzinnych spotkań mają jakże odmienny smak. Zwłaszcza, że występy muzyczno – wokalno – taneczne podkreślają przyjemność spotkania i zaostrzają apetyt. W tym roku gościliśmy zespół „NAS TROJE", który w zagrał i zaśpiewał z wdziękiem i humorem wiele miłych dla ucha i serca piosenek. Bardzo piękny i ciekawy występ przygotował i zaprezentował lubliniecki Zespół Pieśni i Tańca „HALKA", gorąco oklaskiwany przez publiczność. Wystąpił także zespół dzieci ze szkoły w Sadowie po kierownictwem pani Marty Łodzińskiej. Było niezwykle miło i sympatyczne i w takiej atmosferze zakończyło się spotkanie w DNIU OTWARTYM w „Domu Kombatanta". Pozostały miłe wspomnienia i fotografie. Następne takie spotkanie już w przyszłym roku. A zatem przyjdzie nam trochę poczekać. Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji Dnia Otwartego 2015 r. gorące podziękowania.