Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Październik rozpoczął się w naszym domu miłym, a jednocześnie wzruszającym akcentem, gdyż pożegnaliśmy dwie pracownice przechodzące na emeryturę: Panią Jolantę Baczańską, opiekunkę w naszym domu oraz Panią Jolantę Richter, pełniącą swoje obowiązki w kuchni. Panie otrzymały od Pani Dyrektor Joanny Niedźwiedź oraz Pani Wicedyrektor Eweliny Małeckiej dyplomy za piękne lata współpracy oraz życzenia na nowy rozdział życia. Nie zabrakło też wielu podziękowań od współpracowników i mieszkańców DPS. Niejednej osobie zakręciła się łza w oczach. Serdecznie dziękujemy za włożone serce i pracę w naszym domu.