Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Tegoroczny koniec sierpnia był wyjątkowo wzruszającym momentem, gdyż pożegnaliśmy dwie wieloletnie pracownice przechodzące na emeryturę: Panią Urszulę Prandzioch ze stażem 34 lat w Domu Kombatanta oraz Panią Elżbietę Andrzejewską, pokojową pracującą od 18 lat w naszym domu. Panie otrzymały od Pani Dyrektor Joanny Niedźwiedź i Pani Wicedyrektor Eweliny Małeckiej dyplomy za piękne lata współpracy oraz życzenia na nowy rozdział życia. Nie zabrakło też wielu podziękowań od współpracowników i mieszkańców DPS. Niejednej osobie zakręciła się łza w oczach. Serdecznie dziękujemy za włożone serce i pracę w naszym domu.