Uznał siebie za własność innych.
Oparciem dla niego była modlitwa: świat wszystkiego
może mnie pozbawić, ale zawsze zostanie jedna
kryjówka dla niego niedostepna; "modlitwa".
Dom w otoczeniu przepięknego
lasu dla osób przewlekle
somatycznie chorych
Andrzejki w dawnej Polsce były jedną z ważniejszych dat w kalendarzu, a wróżby odprawiane w ten wyjątkowy wieczór traktowano z ogromną powagą. Wokół domów palono wielkie ogniska, które miały odpędzać złe duchy, a panny pod poduszką umieszczały męskie spodnie, aby wyśnić przyszłego męża bądź liczyły sztachety w płocie w nadziei na to, że dowiedzą się czegoś o przyszłym małżonku. Dziś oczywiście traktujemy je z przymrużeniem oka jednak jest to okazja do zorganizowania dla naszych podopiecznych ciekawej rozrywki. Na terapii zajęciowej postanowiliśmy troszkę pobawić się i powróżyć. Trzeba przyznać, że atrakcje dostarczyły naszym mieszkańcom wiele śmiechu i zadowolenia i o to w tym chodziło!